12 lutego zapraszamy do hali „Łuczniczka" na kolejny Międzynarodowy Mityng Lekkoatletyczny „Pedro's Cup". Konferencja prasowa zapowiadająca imprezę odbyła się 30 stycznia w siedzibie Polskiej Agencji Prasowej przy ul. Brackiej w Warszawie.
W konferencji prasowej udział wzięli: Tomasz Majewski - dwukrotny mistrz olimpijski w pchnięciu kulą, Tomasz Rębisz - brązowy medalista londyńskiej paraolimpiady w pchnięciu kulą, zastępca prezydenta Bydgoszczy Sebastian Chmara - dyrektor mityngu, Krzysztof Klimczak - prezes Strauss Cafe Poland, producenta kawy Pedro's, Artur Partyka - gospodarz konferencji, medalista igrzysk olimpijskich w skoku wzwyż, jeden z najpopularniejszych polskich lekkoatletów.
Już za niespełna dwa tygodnie, 12 lutego w bydgoskiej hali „Łuczniczka" po raz dziewiąty obejrzymy Międzynarodowy Mityng Lekkoatletyczny Pedro's Cup Bydgoszcz 2013. Rywalizacja odbędzie się w trzech najpopularniejszych w ostatnich latach konkurencjach lekkoatletycznych w naszym kraju: tyczce pań i panów oraz pchnięciu kulą mężczyzn. Gościem honorowym tegorocznej edycji będzie Monika Pyrek. Po wspaniałym benefisie kończącym jej karierę 12 stycznia w Szczecinie, Monika Pyrek oficjalnie pożegna się z kibicami i sympatykami podczas tegorocznej edycji mityngu Pedro's Cup.
Tegoroczny Pedro's Cup będzie mityngiem unikalnym. Po raz pierwszy w tych samych zawodach ramię w ramię walczyć będą pełnosprawni i niepełnosprawni sportowcy. Zaproszenie do Bydgoszczy przyjął znakomity niemiecki kulomiot Mathias Schulze, który podczas paraolimpiady w Londynie w finale zajął 5. miejsce z wynikiem 14.04. W „Łuczniczce" pojawi się fenomenalny Andis Ozolnieks, który w tym samym finale był siódmy. Bydgoska publiczność bez wątpienia najgoręcej będzie jednak oklaskiwać przesympatycznego Tomasza Rębisza, zdobywcę brązowego medalu na paraolimpiadzie, który dzięki pchnięciu na odległość 15.01 stał się jednym z najpopularniejszych sportowców w Koszalinie, z którego pochodzi.
Wśród zawodników rywalizujących w „Łuczniczce" w pchnięciu kulą tym razem zabraknie Tomasza Majewskiego. - W tym roku nie będę niestety pchał w Bydgoszczy. Po zabiegu normalnie trenuję. Mógłbym wystartować, bo trenuję od 2 tygodni. Ale nie startuję, bo raczej bym nie wygrał. W tym roku mamy w bydgoskiej hali wszystko co najlepsze. Zawodnicy z całego świata przygotowują się bardzo poważnie do tej imprezy - powiedział dwukrotny mistrz olimpijski.
Swój udział w konkursie zapowiedzieli natomiast brązowy medalista mistrzostw świata w Berlinie Ralf Bartels, halowy mistrz świata z zeszłego roku i najlepszy kulomiot w tym sezonie (21.10) - Ryan Whiting oraz pchający kulę na ponad 22 metry Amerykanin - Cory Martin.



Zgłoś uwagi - uzupełnij wszystkie pola